Droga do szczęścia

Do naszej redakcji napływają świadectwa młodych osób, które wstępując do Ruchu Czystych Serc, pragną uczyć się kochać czystą miłością. Poniżej zamieszczamy kilka z nich.

Zosia: Chcę razem ze swoim chłopakiem wytrwać w czystości do ślubu. Wierzę, że nasze wspólne wstąpienie do RCS pomoże nam budować lepszą i bardziej trwałą relację opartą na Jezusie. Planujemy wspólnie pojechać na rekolekcje RCS, ponieważ jesteśmy przekonani, że pomoże to nam jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga.

Piotr: Walka o czystość to moja największa walka w życiu. Wstąpienie do RCS i odmawianie modlitwy wraz z przysięgą niepodejmowania współżycia seksualnego do czasu zawarcia związku małżeńskiego bardzo motywuje mnie do pracy nad sobą. Dzięki wspólnocie łatwiej będzie mi przezwyciężać słabości i pokusy związane z nieczystością. Obecnie, będąc kawalerem, chcę się uczyć panowania nad swoimi namiętnościami. Jeżeli Pan Bóg pokieruje moje życie w stronę małżeństwa, to chciałbym być ojcem, który nauczy swoje dzieci szacunku do drugiego człowieka, wyrażającego się również w szacunku do ciała.

Monika: Chcę, żeby w centrum mojego życia był Jezus Chrystus, bo tylko On jest Prawdą. Przez większość dorosłego życia żyłam tak, jak każe świat. Konsekwencją tego było cierpienie moich bliskich i moje. Szukałam bowiem miłości nie tam, gdzie powinnam. Dawałam i otrzymywałam uczucie podyktowane egoistycznymi pobudkami. Teraz pragnę dbać o jakość swojej relacji z Bogiem poprzez modlitwę, obecność na adoracji i Mszy św. Chcę też, aby moje życie, zachowanie i decyzje świadczyły o nieskończonej miłości Boga i Jego miłosierdziu. Dzięki Niemu wyszłam z bagna grzechów ciężkich.

Sara: Widzę, jak bardzo ludzie są spragnieni miłości prawdziwej, czystej, bezinteresownej. Pragnę walczyć o czyste serce, ponieważ wiem, że to jest droga do wolności, pokoju, miłości i szczęścia. Czasem jest ciężko, ale Bóg jest zawsze ze mną. On daje wszelkie potrzebne łaski. Chcę, żeby zawsze był w moim życiu na pierwszym miejscu.

Modlitwa zawierzenia Ruchu Czystych Serc

Panie Jezu, dziękuję Ci, że ukochałeś mnie miłością bez granic, która chroni od zła, podnosi z największych upadków i leczy najboleśniejsze rany. Oddaję Ci swoją pamięć, rozum, wolę, duszę i ciało wraz ze swoją płciowością. Przyrzekam nie podejmować współżycia seksualnego do czasu zawarcia sakramentu małżeństwa. Postanawiam nie kupować, nie czytać i nie oglądać czasopism, programów ani filmów o treściach pornograficznych. (Dziewczęta dodają: „Postanawiam ubierać się skromnie i w żaden sposób nie prowokować u innych pożądliwych myśli czy pragnień”).

Przyrzekam codziennie spotykać się z Tobą na modlitwie i w lekturze Pisma św., w częstym przyjmowaniu Komunii św. i w adoracji Najświętszego Sakramentu. Postanawiam regularnie przystępować do sakramentu pojednania, nie ulegać zniechęceniu i natychmiast podnosić się z każdego grzechu.

Panie Jezu, ucz mnie systematycznej pracy nad sobą, a zwłaszcza umiejętności kontrolowania moich pobudzeń seksualnych i emocji. Proszę Cię o odwagę w codziennej walce ze złem, abym nigdy nie brał(a) narkotyków i unikał(a) wszystkiego, co uzależnia, a w szczególności alkoholu i nikotyny. Ucz mnie tak postępować, aby w moim życiu najważniejsza była miłość.

Maryjo, Matko moja, prowadź mnie drogami wiary do samego źródła miłości – do Jezusa. Za św. Janem Pawłem II pragnę całkowicie zawierzyć się Tobie: „Totus Tuus, Maryjo!”. W Twoim Niepokalanym Sercu składam całego (całą) siebie, wszystko, czym jestem, każdy swój krok, każdą chwilę swojego życia. Błogosławiona Karolino, wypraszaj mi dar czystego serca. Amen.