Po marihuanę sięgałem bardzo często. W wieku 18 lat paliłem ją już prawie codziennie. Nie spostrzegłem nawet momentu, w którym się od niej uzależniłem. Po kilku latach, gdy chciałem rzucić palenie, zauważyłem, że nie jest to wcale takie proste… Mam na imię Cyprian. ...

Mam piękną żonę i troje pięknych dzieci, jesteśmy rodziną od 19 lat. Z początku powodziło nam się dobrze. Miałem firmę i wydawało mi się, że niczego mi nie brak do szczęścia. Moja wiara przedstawiała model „wierzący-niepraktykujący”. Mając to wszystko, zacząłem ...

W grudniu 2010 roku Pan Bóg zadziałał i zostałem nawrócony. Dzięki temu żyję i mogę świadczyć o Jego zbawczej miłości. Wychowywałem się w rodzinie katolickiej. Moja historia odejścia od Boga zaczęła się, kiedy miałem 15 lat i skończyłem szkołę podstawową. To były lata 90. Był to czas bardzo modnych ...

Jestem zdrowiejącą alkoholiczką. Urodziłam się w rodzinie inteligencji pracującej. W domu panowała wojskowa dyscyplina i rygor. Ojciec był lotnikiem, wymagał całkowitego podporządkowania się jego zasadom, a mama nadużywała alkoholu. To, czego chciała ode mnie lub od mojej siostry, egzekwowała krzykiem lub ...

Jestem dziś szczęśliwą mamą dwuletniego Mateuszka Antoniego, choć jeszcze tak niedawno przeciwko sobie i swojemu dziecku miałam cały świat. Gdy patrzę wstecz, zastanawiam się, jak mi się to wszystko udało przejść i jak to się stało, że się nie załamałam. ...

O siostrze Faustynie dowiedziałam się wiele lat temu; jestem prawie pewna, że był to rok 1982. Zapragnęłam zdobyć jej Dzienniczek i po pewnych perypetiach zdecydowałam się jechać po niego do Krakowa-Łagiewnik. Od tego czasu chętnie odwiedzam to miejsce. W tym czasie żył jeszcze mój Dziadek. Miał ok. 85 lat. Nie ...

Wielkim błogosławieństwem w moim życiu stała się łaska wielokrotnego pielgrzymowania do Medjugorja. Maryja od samego początku, od mojej pierwszej tam pielgrzymki, „dotknęła mnie” swoją czułą miłością, ofiarowała mi bliskość Boga. Miałem chęć powracania do Medjugorja, gdyż czułem się tam jak ...

„Zrozumiałem, że tak naprawdę rozwód nie zmienił naszej sytuacji – moja żona pozostaje moją żoną i jako jej mąż odpowiadam za jej zbawienie”. Z nadesłanych świadectw: Mateusz: 3 lata temu moja żona odeszła do innego faceta, zabierając dziecko. Zdaję sobie sprawę, że ponoszę część winy za ...

Jestem zwykłą kobietą, mężatką od siedmiu lat. Nie robię kariery zawodowej, gdyż wolę opiekować się swoimi dziećmi, obserwując dzień po dniu ich rozwój (z wykształcenia jestem pedagogiem). Chcę podzielić się z Wami doświadczeniami swojego życia, widzialną opieką Bożą w najtrudniejszych ...

Kiedy wydawało mi się, że lekarze nie są w stanie już nic więcej pomóc, zwróciłam się o pomoc do bioenergoterapeutki. Wszystko wydawało się w porządku. Kochające i szanujące się małżeństwo, narodziny drugiego dziecka – i nagle wkradła się choroba. Córka miała ...

W swoim życiu wielokrotnie sięgnąłem dna moralnego, niemal piekła. Patrząc z perspektywy czasu, dziękuję Bogu za Jego opiekę i miłosierdzie, które nie pozwoliło mi umrzeć w grzechu. Św. Faustyna w Dzienniczku zapisała: „Niech się nie lęka do mnie zbliżyć dusza ...

Jestem już dojrzałym mężczyzną, który dopiero teraz doznał nawrócenia. Od najmłodszych lat interesowała mnie erotyka, często szukałem czasopism, zdjęć i filmów o tej tematyce. Pogrążałem się w tym bagnie coraz bardziej, rozbudzałem swoją wyobraźnię, pragnąc czynić coraz to inne wynaturzenia… ...

W każdym nienarodzonym dziecku, skazanym na śmierć cierpi i umiera Chrystus. Przypadek I Ciężarna, 23 tygodnie ciąży. Stwierdzone wady rozwojowe dziecka. Zapada decyzja o natychmiastowym zakończeniu ciąży. Dziecko rodzi się zniekształcone: skrócone kończyny, wodogłowie i zapewne wady narządów wewnętrznych. Zaraz po ...

7 listopada 2015 r. zderzyłam się czołowo z jadącym z naprzeciwka samochodem. Uderzając w auto, zawołałam głośno do Pana Boga: „Panie Boże – jeśli mnie słyszysz – nie pozwól mi umrzeć, daj mi jeszcze żyć!”. Przed wypadkiem byłam osobą wierzącą, ale powoli zaczęłam ...

Lekarze chcieli usunąć ciążę, bo rak był tak zaawansowany, że nie dawano mi dużych szans. Stwierdzili, że najlepiej będzie, jak od razu poddam się chemii. Mój mąż i ja nie zgodziliśmy się na to. Koronka do miłosierdzia Bożego stała się moją codzienną modlitwą wraz z różańcem i modlitwami do wielu ...

Przeżyłem piekło na ziemi, ale Pan Bóg mnie dotknął i właśnie dzięki Niemu zmartwychwstałem. Ale od początku… Urodziłem się w rodzinie katolickiej, ale niepraktykującej. Na swoje jednak szczęście – jak się później okaże – zostałem ochrzczony. W naszym domu wszystko ...

Kiedy się zorientowałam, że jestem w ciąży, mój chłopak nagle oświadczył mi, że się pomylił. Pojawiło się pytanie: „Co dalej?”. Miałam mieszane uczucia: z jednej strony od pierwszej chwili pokochałam tę małą istotkę będącą w moim łonie i byłam bardzo szczęśliwa, że Pan Bóg obdarował mnie tym uczuciem – z drugiej ...

Pan Bóg długo pukał do moich drzwi. Moja mama przez wiele lat prenumerowała „Miłujcie się!”, ale ja, niestety, nigdy nie otworzyłam żadnego egzemplarza. Żałuję bardzo, że nie dowiedziałam się wcześniej o Ruchu Czystych Serc, bo nie musiałabym uczyć się tak ...

Od początku małżeństwa byliśmy otwarci na dar życia, oddając Bogu kwestię poczęcia się naszego dziecka. Jednak gdy mijał czas i nasze starania nie przynosiły efektu, zaczęliśmy się martwić. Poszłam do jednego ginekologa, następnie do drugiego i kolejnego. Wszystkie badania, jakie ...

To był 27 lipca, poniedziałek. Moja bliźniacza siostra Karolina urodziła się martwa w siódmym miesiącu od poczęcia. Tego dnia ona urodziła się dla Boga w niebie, a ja dla Boga na ziemi. Gdy mój tato przyjechał do szpitala, powiedziano mu, że jedno dziecko ...